Tym postem rozpocznę cykl opisujący jedną z najciekawszych koncepcji zarządzania (w obszarze którym obecnie działam), a mianowicie Six Sigma.
Zaczniemy od podstaw.
Oto 100 powodów, dla których warto wdrożyć Six Sigma:
Klienci, klienci, klienci, klienci, klienci, klienci, klienci, klienci, klienci, klienci, klienci, klienci, klienci, klienci, klienci, klienci, klienci, klienci, klienci, klienci, klienci, klienci, klienci, klienci, klienci, klienci, klienci, klienci, klienci, klienci, klienci, klienci, klienci, klienci, klienci, klienci, klienci, klienci, klienci, klienci, klienci, klienci, klienci, klienci, klienci, klienci, klienci, klienci, klienci, klienci, klienci, klienci, klienci, klienci, klienci, klienci, klienci, klienci, klienci, klienci, klienci, klienci, klienci, klienci, klienci, klienci, klienci, klienci, klienci, klienci, klienci, klienci, klienci, klienci, klienci, klienci, klienci, klienci, klienci, klienci, klienci, klienci, klienci, klienci, klienci, klienci, klienci, klienci, klienci, klienci, klienci, klienci, klienci, klienci, klienci, klienci, klienci, klienci, klienci, klienci…
…i powód numer 101… KLIENCI !

Pomysł zaczerpnięty z http://blogs.isixsigma.com/archive/100_reasons_to_embrace_six_sigma.html
Nie do końca się z tym zgodzę. ładnie brzmi, ale to tylko część prawdy. Powodów jest nie 100, tylko 104:
1. doskonałe procesy
2. wzrost kompetencji
3. zadowoleni klienci
i w konsekwencji:
4. wyniki ekonomiczne
5. wyniki ekonomiczne
6. wyniki ekonomiczne
7. wyniki ekonomiczne
8. …
9.
…
104. wyniki ekonomiczne